Jan - 31 - 2016

Polpolityka

O polityce pisał już Arystoteles. Starożytni i średniowieczni władcy uważali, że władza polityczna pochodzi od boga. Łatwo było rozgłaszać taki pogląd, kiedy o tym, kto rządzi, decydowało urodzenie. Arystoteles uważał, że polityka to sztuka królowania. Wedle niego można było piastować władzę, niemniej jednak nie być politykiem, jeżeli nie posiadało się stosownych cnót i nie działało na korzyść swoich poddanych. Zmiany w sposobie definiowania pojęcia polityki rozpoczęły się zmieniać razem z demokratyzacją państw. Chwilowo uważa się, że polityka to sposób dochodzenia do władzy oraz sprawowanie władzy. Według jednych polityka polega na uzgadnianiu sprzecznych interesów – zobacz witrynę strony patriotyczne. Miałaby to w takim razie być sztuka kompromisów. Drudzy sugerują, i potwierdza to niezwykle niejednokrotnie rzeczywistość, że polityka to sztuka perswazji, to wszystkie metody, jakie prowadzą do tego, że nasze stanowisko wygrało ze stanowiskiem konkurenta. Ta druga definicja wydaje się mnóstwo bardziej odpowiadać rzeczywistości. Bez względu na definicję jest to, poza pracą zawodową i sferą życia rodzinnego, najważniejsza dyscyplina życia, a przynajmniej powinna być taka w ludowładczym państwie.

Comments are closed.